11 lutego 1972 roku w Sapporo (Japonia) Wojcech Fortuna zdobył pierwszy złoty medal dla Polski na igrzyskach zimowych. Niespełna 20-letni skoczek z Zakopanego zwyciężył w konkursie skoków narciarskich na dużej skoczni Ōkurayama.
O triumfie zdecydował przede wszystkim pierwszy skok Polaka na odległość 111 metrów, który dał mu prowadzenie po pierwszej serii. Druga próba była słabsza, lecz przewaga punktowa okazała się wystarczająca. Fortuna wyprzedził Szwajcara Waltera Steinera o zaledwie 0,1 punktu. Do dziś pozostaje to jedną z najmniejszych różnic w historii olimpijskich konkursów skoków.
Zwycięstwo miało również wymiar symboliczny był to setny medal zdobyty przez reprezentantów Polski w historii igrzysk olimpijskich. Sensacyjny sukces młodego zawodnika sprawił, że nazwisko Fortuny natychmiast stało się znane w całym kraju.
Do dziś konkurs w Sapporo pozostaje jednym z najważniejszych momentów dla Polaków, chociaż później też zdobywaliśmy złote medale. Tylko że musieliśmy na nie długo czekać. I tak kolejne złoto zdobyła Justyna Kowalczyk w Vancouver (2010) w biegu na 30 kilometrów. Na kolejnych igrzyskach (Soczi 2014) dwa złote medale w skokach zdobył Kamil Stoch, a po jednym Justyna Kowalczyk (bieg na 10 km) i Zbigniew Bródka w łyżwiarstwie szybkim. W 2018 roku w Pjongczang Stoch znowu zdobył złoto.
Informacje czerpałem z: https://olimpijski.pl/olimpijczycy/wojciech-fortuna/?utm_source

